Muniek solo i z koleg±
 

Gdyby nie Janek, nie byłoby tej płyty?
Nie, na pewno nie. Janka jest 80 procent melodii, wszystkie kompozycje, moje s± teksty i 20 procent melodii. Janek jest producentem muzycznym tej płyty.
Motorem napędowym cały czas jest Janek?
Janek! Nie udĽwign±łbym tego sam. Poza tym mam partnera, na którym mogę polegać muzycznie. Wystarczy nam parę rozmów. Mówię: „Zrób mi kawałek taki ławkowy, jak na ławce chłopcy grali”. Janek mówi: „Ale bez refrenu?”. „Tak, żeby było takie chamskie pudło. W stylu Dylana”. I on robi.
Więcej o Muńku i Janku w najnowszym numerze Machiny...